Nie siedź w ten sposób!

Nie garb się, te słowa pewnie nie raz obiły Ci się o uszy zwłaszcza w dzieciństwie. Nie jest żadną tajemnicą, że ślęczenie godzinami przed komputerem czy oglądanie telewizji ma bardzo niekorzystny wpływ na nasz organizm. Gdy się zasiedzisz, z pewnością masz odrobinę poczucia winy. Bo szkoda czasu, bo szkoda wzroku. Ale to nie jedyne konsekwencje niezdrowego przesiadywania.

Nie siedź w ten sposób

Podobieństwo maratonu filmowego do tego liczącego 42 km zaczyna się i kończy w jednym punkcie- wymęczenie organizmu. Stacjonarny tryb życia sprawia, że jakimś cudem przybywają nam kolejne kilogramy, trochę łamie w krzyżu, a uczucie zmęczenia ratujemy kolejną kawą. Okazuje się jednak, że konsekwencje takiego trybu życia mogą być poważniejsze.

Obrywa głównie kręgosłup

Kręgosłup, który skazany jest na brak ruchu, przestaje być elastyczny i jest narażony na uszkodzenie nawet przy zwykłych czynnościach, które nie wymagają wysiłku fizycznego, np. sięganie po kubek do kawy, wiązanie buta. Kiedy się poruszasz, delikatne dyski pomiędzy kręgami powiększają się i chłoną jak gąbka świeżą krew oraz substancje odżywcze. Kiedy natomiast przesiadujesz przez wiele godzin, dyski niespodziewanie się zgniatają i nie chłoną substancji odżywczych. Natomiast kolagen znajdujący się wokół ścięgien i wiązadeł twardnieje, przez co tracą one elastyczność.

Jeśli większość czasu spędzasz przy biurku w pracy, a Twoja szyja i głowa są pochylone w kierunku klawiatury lub zdarza Ci się rozmawiać przez telefon i pisać jednocześnie na komputerze, wyrządzasz swojej szyi ogromną krzywdę. Takie pochylanie nadwyręża kręgi szyjne oraz prowadzi do trwałych wad postawy. Pochylona szyja powoduje powstanie garbka, który ma wpływ również na ramiona i mięśnie grzbietowe. Szczególnie narażony jest tutaj mięsień czworoboczny, który łączy szyję z ramionami.

Ludzie spędzający większość czasu na siedząco są bardziej narażeni na wypadanie dysku. W trakcie siedzenia kręgosłup lędźwiowy jest napinany, co powoduje, że jego górne kręgi wysuwają się do przodu. W tym czasie górna część kręgosłupa odpoczywa na guzie kulszowym. Kręgosłup szyjny powinien opierać się natomiast na całym łuku kręgosłupa. No i nieszczęście gotowe!

Biodra i nogi również dostają popalić

Staw biodrowy jest zupełnie niesłusznie ignorowany przez ludzi. Bowiem to on decyduje o ruchliwości kończyn, a także umiejętności utrzymania równowagi. Nieświadomi amatorzy stacjonarnego trybu życia ciągle naprężają mięśnie zginaczy stawu biodrowego i raczej nie planują ich rozciągać. W rezultacie nierozciągnięte mięśnie skracają się i w ten sposób ruchliwość bioder zostaje ograniczona. Pewnie na co dzień zdarza Ci się widzieć staruszków, którzy z trudem pokonują stopnie na klatce schodowej czy w autobusie. To efekt zaniedbania stawów biodrowych. Jeśli nie chcesz poruszać się o lasce na starość, zadbaj o swoje biodra.

Problemy z ruchliwością bioder prowadzą również do osteoporozy. Kości bioder, a także kończyn dolnych wzmacniają się dzięki ćwiczeniom wysiłkowym- bieganiu lub chodzeniu.

Spójrz na swoje ciało

Pośladki nigdy nie będą wiecznie gładkie i jędrne. Siedząc przyspieszasz proces ich wiotczenia. Bo przecież czego siedzenie wymaga od Twoich pośladków? Niczego, a pupa lubi się przyzwyczajać do takich warunków. Przy okazji słabe pośladki to poważny cios dla Twojej stabilizacji, wytrzymałości i poruszania się na nogach.

A teraz pora na brzuch. Kiedy stoisz, ruszasz się lub siedzisz wyprostowany, mięśnie brzucha utrzymują Cię w pozycji prostej. Kiedy natomiast siedzisz zgarbiony, stają się bezużyteczne. Napięte mięśnie grzbietu oraz słabe mięśnie brzucha są najlepszymi sojusznikami wad postawy. Zazwyczaj wielogodzinne przesiadywanie powoduje hiperlordozę (wygięcie odcinka lędźwiowego ku przodowi) oraz lordozę.

Nawet nie wyobrażasz sobie, co się dzieje w środku…

W trakcie siedzenia mięśnie spalają mniej tłuszczu, a krew przepływa w organizmie wolniej. W ten sposób kwasy tłuszczowe mogą w łatwiejszy sposób zatykać serce. Wielogodzinne siedzenie wiąże się także z podwyższonym ciśnieniem tętniczym i wzrostem cholesterolu. Ponadto ludzie prowadzący stacjonarny tryb życia są dwukrotnie bardziej narażeni na choroby wieńcowe niż osoby aktywnie spędzające przerwy od pracy.

Słyszałeś kiedyś o nadczynności trzustki? Trzustka to taki gruczoł, który produkuje insulinę, hormon odpowiedzialny za dostarczanie glukozy do komórek organizmu. Odpowiedni poziom insuliny powoduje, że nie jesteśmy ospali, a energia dostarczana jest do naszego organizmu w optymalnym czasie. Jednakże komórki nieużywanych mięśni nie przyjmują tak łatwo insuliny. Dlatego też trzustka produkuje jej coraz więcej. Nadczynność trzustki może w rezultacie doprowadzić do cukrzycy.

Naukowcy straszą miłośników kanap i foteli rakiem okrężnicy, piersi i szyjki macicy, powołując się na powyższe dane. Nadmiar insuliny to ponoć doskonała zachęta do pojawienia się komórek nowotworowych. Wiadomo również, że ruch dostarcza naszemu organizmowi przeciwutleniaczy, które zabijają komórki rakowe. Człowiek, który siedzi nie ma po swojej stronie antyoksydantów.

Okazuje się, że przesiadywanie może skończyć się tragicznie. Wielogodzinne przesiadywanie spowalnia krążenie, które powoduje opuchnięcie nóg w okolicach kostek, żylaki, a także powstanie groźnych zakrzepów krwi, które mogą doprowadzić do zakrzepicy żył głębokich. Oderwany zakrzep może zaklinować się w przedsionku tętnicy płucnej, a w konsekwencji- spowodować śmierć.

Poza tym, ruch dostarcza mózgowi świeżej, natlenowanej krwi oraz pobudza wszystkie części mózgu. Kiedy siedzisz, spowalnia się Twój metabolizm, układ krążenia, ale również Twoje myślenie!

Jeśli już siedzieć, to tylko tak:

# 1 Stopy płasko na podłodze

# 2 Łokcie pod kątem prostym

# 3 Nie pochylaj się do przodu

#4 Barki luźno

#5 Ramiona blisko oparcia

#6 Odcinek lędźwiowy może być wspierany przez poduszkę

A jeśli naprawdę musisz siedzieć przez wiele godzin:

1. Usiądź na piłce.

W ten sposób zmusisz swoje mięśnie do ruchu. Zatem wyprostuj się i staraj się utrzymać postawę.

2. Rozciągnij mięśnie zginaczy stawów biodrowych.

Wykonaj wykrok i wyprostuj nogę z tyłu. Tylna noga opiera się na palcach stóp i jest całkowicie wyprostowana, zaś noga z przodu jest ugięta w kolanie i na niej spoczywa ciężar ciała. Następnie ugnij ręce w łokciach i ułóż je w formę „skrzydełek”. Głowa i plecy znajdują się w jednej linii i stanowią przedłużenie wysuniętej do tyłu nogi. Pogłębiaj tę pozycję, naciskając biodrem nogi z tyłu w dół. Wytrzymaj w pogłębieniu 5-8 sekund i powtórz ćwiczenie dwa razy. Wystarczy, że wykonasz po 2 serie na każdą z nóg.

3. Aktywnie wykorzystuj przerwy w pracy.

W trakcie przerwy możesz przejść się na spacer. Możesz również wykonać naprzemiennie pozycję krowy i koci grzbiet. W ten sposób przywrócisz swojemu kręgosłupowi elastyczność.

4. Nie zapominaj o staniu.

W trakcie wielogodzinnej pracy siedzącej powinno się chociaż 30 minut poświęcić na stanie. To pozwoli na częściowe rozciągnięcie mięśni zginaczy biodrowych.

comments powered by Disqus